Dnia 2017-05-29 o godz. 16:17 ~-Gabi napisał(a):
> Marzyć zawsze można, to nic nie kosztuje, papier i Internet zniosą wszystko.
> Kto nie był na warszawskiej Pradze, powinien się tam wybrać, pochodzić, popatrzeć na życie i ludzi, poczytać rubryki kryminalne i zadać sobie pytanie czy zamieszkałby tam z dziećmi, bo wypad do chwilowo modnej knajpy czy klubu to co innego), w propagandzie pijarowej deweloperów Praga jest "cool", ale jak to się ma do rzeczywistości http://metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141635,21301535,praga-jedna-z-najatrakcyjniejszych-dzielnic-w-europie-nie.html
> Optymiści liczący na fajerwerki w jutrzejszym raporcie dzięki przekazaniom w Warsie zastanawiają się na jakim plusie (plusiku?) będzie spółka i jaka część marzy deweloperskiej została zjedzona przez koszty ogólne, tonące notowania Próchnika i inne "udane"projekty w grupie typu Recycling Park, ja też sobie zadaję to pytanie mając z tyłu głowy paskudną historię tej spółki, ale na swoje szczęście nie siedzę na szpilkach, bo mamy na GPW sporo grono deweloperów płacących od dawna sute dywidendy (Dom Development, Robyg, Atal), realizujących duże marże i nie mających historycznych obciążeń.
> "... zamki na piasku, gdy pełno w szkle ..."
Przejadą się jeszcze , to zrozumieją o czym piszesz