niestety moja teza o powolnym schodzeniu do 14 nabiera coraz realniejszego wymiaru. Czy na GPW świetne nastroje jak dziś, czy kiepskie (jak będzie zapewne jutro patrząc na to co dzieje się w USA) to nasza rybka i tak idzie na dno!! Zima czy co kurde !? Kto z Was ma jakąś w miarę rozsądną tezę ? Ja już nie mam.
Obstawiam na jutro cenę na zamknięcie poniżej 15, dokładnie 14.93
A co zrobiłem się pesymista - realista (pragmatyk), choc wcale mi się to nie podoba przecież mój portfel aż puchnie od śniętej ryby.
Pozdrawiam