"Lekkie wybicie" to mało powiedziane! : - )
Tu jest tyle powodów do ostrych wzrostów, że trudno teraz wyliczyć. Właśnie kończy się dawny dwuletni trend spadkowy, sztucznie wywołany przez największy (od Wielkiego Krachu w 1929 roku) kryzys finansowy świata, który tez dobiega końca. Tu następuje powoli przeorientowanie totalne, odwrócenie trendu na fali samych pozytywnych informacji płynących od spółki, która odnosi coraz to nowe sukcesy.
Może i na początek lekkie jutro wybicie, ale pojutrze to szykuje się ostra jazda na szczyty. Tu na "VEDII" przez ostatnie lata, a szczegółnie miesiące wytworzył się taki potencjał do wzrostów, że na niejednej spółce inwestorzy by tego sobie życzyli. Nawet te ostatnio podpisane umowy, kontrakty, zamówienia z Hiszpanii, czy Hong Kongu. Ciekawe czy "VEDIA" prezentowała się podczas ubiegłotygodniowych TARGÓW "CeBit" w Hannoverze prezentując tam swoje atrakcyjne produkty "Hi - Tech"????
Ta spółka ma nie tylko wielką płynność w akcjach, ale też w zbycie swoich produktów, co niesamowicie napędza, podkręca ten biznes, a dodatkowo ta emisja obligacji dostarczy gotówki do dalszego kontynuowania dynamicznego rozwoju. Takiej wybuchowej mieszanki życzyłby sobie każdy inwestor lokujący swój kapitał.
Tu aż chce się zainwestować, kupić jak najwięcej tych akcji, by dokapitalizować firmę, podnieść jej notowania, tak, aby pomóc tej młodej, polskiej innowcyjnej i perspektywicznej spółce zdobywać kolejne rynki międzynarodowe i promować w świecie polską nowoczesną markę i zmieniac stereotypy Polski jako biednego, rolniczego zacofanego, szarego, smutnego kraju zza "Żelaznej Kurtyny". Tu nabywając akcje wie sie, że będzie się ojcem sukcesu firmy, bo się ją wesprze, jak i ojcem swojego sukcesu, bo zarobi się na sporej rożnicy kursowej przy tak dynamicznym rozwoju spółki.
To wszystko razem musi mocno zaprocentować . . . :-)