Moim zdaniem Prokuratura robi swoje a Sąd na wniosek jednego z wierzycieli zrobił swoje. I nawet dobrze że tak się stało. Bo gdyby wyrok za oszustwa zapadł w zawieszeniu to pozostanie mu podczas odbywania kary praca w Żabce lub Biedronce.
Mam nadzieję jednak że kara będzie zgodnie z KK i bez zawieszenia.
Co do zakazu działalności to nawet jak wyrok Sądu się uprawomocni to JS wstawi w swoje miejsce „słupa” i spółki nadal będą działać.
Potencjalny „słup” już jest bo tylko on został w spółce :(