Ja tu jestem na długo, świadomie podjąłem to ryzyko, w końcu to taki start-up i wszystko jest tak zorganizowane, tzn:
- fake it till u make it
- znana osoba w zarządzie
- może nie rośnie to jak prawdziwy start-up, ale to taka specyfika biznesu - nie sa to usługi.
Jak wyjdą ze swoich problemów organizacyjnych i finansowych to może coś fajnego z tego wyjść i możemy tutaj zarobić, ale trzeba być cierpliwym.