Obecnie koszty rosną szybciej niż przychody, permanentny brak skalowalności. A o pierwszej światowej 5 to tylko pomarzyć, bez znaczących umów i kilkukrotnego wzrostu przychodów nawet nie myśleć. Brak paliwa do wzrostów jedynie wzrosty jakie mogą wystąpić to wzrosty spekulacyjne bo nic nie wskazuje na szybkie pozytywne zmiany.