Dnia 2016-11-23 o godz. 08:04 ~stalowy napisał(a):
> Po ewentualnej konwersji nabytych obligacji udział Sztuczkowskiego w akcjonariacie przekroczy 80%. Utrzymanie takiego poziomu jest bez sensu więc albo będzie dążyć do ściągnięcia spółki z GPW albo może przeprowadzić fuzję z innym podmiotem zachowując pakiet kontrolny. Mnie jakoś dziwnie do całości pasuje Huta Łabędy ale się okaże.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Nawet obecny stan posiadania Sztuczkowskiego jest też bez sensu w kontekście tylko właścicielskim, bo spółka nie płaci dywidendy, a jego zwiększanie w celu ściągnięcia spółki z GPW przez konwersję obligacji to już byłaby niepojęta głupota i wywalanie kasy, którą przy strategii wycofania powinien przeznaczyć tylko na wykup FF a nie ‘produkcję” pustych akcji.
Fuzja z Hutą Łabędy jest oczywiście możliwa, ale Huta Łabędy to Węglokoks, a Węglokoks to przyszłe Śląskie Huty, więc Sztuczkowski byłby tu raczej bez szans na pakiet kontrolny, bo ŚHS to polityczna idea, a PIS reprywatyzuje a nie prywatyzuje. Z politycznego punktu widzenia Węglokoksu to lepiej jest nabyć ZCP z obciążeniem obligacyjnym od Cognoru przez np. Hutę Łabędy niż uszczęśliwiać Sztuczkowskiego pakietem kontrolnym.
Niby Cognor mógłby też np. wprowadzić Hutę Łabędy na giełdę, ale Sztuczkowski byłby tu raczej też bez szans na pakiet kontrolny i to chyba także nie byłoby do przełknięcia przez polityków z Węglokoksu, którzy w planach mają wprowadzenie tam całego holdingu Śląskich Hut.
Konwersja obligacji na akcje świadczy o tym, że nie jest to strategia opuszczenia giełdy a jest tu jakaś koncepcja prosperity akcji Cognor Holding na giełdzie i to ze wsparciem Deutsche Banku, czyli nie powinna to być strategia karmienia leszczy.
Ostatnie wykupy obligacji zamiennych mogą też tłumaczyć, dlaczego mamy tak niski obecnie kurs akcji, bo jest możliwe, iż jest to element zachęcający obligatariuszy zamiennych do pozbywania się obligacji zamiennych a nie do ich konwersji. Czyli taki poziom może być utrzymywany do czasu aż wykupią obligacje zamienne albo wyczują, że już więcej ich nie wykupią.
Do tej pory sądziłem, że obligatariusze mają jakiś plan/wpływ na dalszy los Cog, ale wykup obligacji zamiennych przez Sztuczkowskiego i obecne wezwanie wskazują raczej na jakąś strategię Sztuczkowskiego powiązaną z Deutsche Bank oraz przewodniczącym rady nadzorczej Cognor Holding, a wykup nie ma na celu likwidacji długu ale „produkcję” akcji, dlatego mamy wezwanie tylko na obligacje zamienne, które są przecież mniej oprocentowane, czyli przy strategii likwidacji dlugu wezwanie byloby na niezamienne obligi.