Według mnie, jak będą realne kontrakty, realne cyfry zapisane na papierze, to wtedy tak jak najbardziej odjazd tutaj jest możliwy.
Sam projekt, jest mega skomplikowany – zobacz jak wyglądają podobne instytucje na zachodzie. To są szpitale lub centra transplantologii za setki milionów euro, więc nie do końca wierzę w to że spółce uda się takie coś zbudować w kilka miesięcy. To jest projekt na lata.
Ale generalnie jest szansa na realne zwiększenie wartości dla akcjonariuszy, tak to jest prawda i trzeba to przyznać.
Ale na ten moment nie ma realnych, namacalny kontraktów, cyfr, czegokolwiek.
Jedyne co to tradycyjnie wysyp nowych ników na ganiających na zakup, oraz inwestor ze swoją ekipą wzajemnie sobie pochlebiają.
Zwróć uwagę z kiedy jest ta informacja, a w czwartek był praktycznie zerowy obrót. Pod koniec sesji stał baton na bodajże 8 000 sztuk? Nawet nikt go nie dotknął.
Jeśli ta informacja byłaby taką petardą, to przecież już w czwartek ludzi by się zabijali o akcje. Więc wnioski wyciągnij sam.