Co prawda to prawda. Porównując z Łososiem cenowo są gorsi, ale smakowo wygrywają w przedbiegach. Dobry surowiec musi kosztować. Jeśli chodzi o tuńczyka w kawałkach to nie znalazłem lepszego. Lisner niech się schowa. Pozdro i smacznego. Jak powtórzą wyniki w II kwartale to już na te poziomy nie wrócimy.