Zabawne to spadki nie są. Forum raczej nikt poważny nie słucha.
Spółka nie dowozi wyników, więc są spadki.
Zamykanie sprzedaży na kilka tygodni stycznia - to kompromitacja. Gdyby nie Rossmann - to byśmy na kursie 4.xx zobaczyli.
Nie wiem co tam się dzieje wewnątrz spółki, ale totalnie przestali dowozić wyniki. Przestały być dobre, a stały się najwyżej zadowalające/średnie.
Rynek boi się jak zawsze, że tych rekordów spółka już raczej nie będzie w stanie bić i kurs się osuwa. Jak już wspomniałem zarząd wspiera spadki - zatrzymując sprzedaż na kilka tygodni stycznia. Brawo ...