Najgorsze śmieci na giełdzie w stanach upadłości są na poziomie wyceny TUP albo wyżej (licząc od szczytów).Do tego w dniu, w którym wszystko rośnie TUP ledwo broni się przed 4-5% spadkiem. ŻAŁOSNE. Jeżeli chodzi o zabawę na fixingu to tylko potwierdza fakt, że najprawdopodobniej OFE dalej sprzedają i wystawiają duże zlecenia kupna by stworzyć złudzenie poważnego kupujacego badającego podaż.