Pandora,
do tej pory fakt, że Orphee było spółką szwajcarską, było na rękę Tuorom.
Teraz będzie to działało na korzyść Płocicy i Łapińskiego.
Komu z drobnych będzie chciało się jechać do Szwajcarii, ponosić koszty aby na walnym blokować uchwały o połączeniu z Cormay?
Tuora pewnie pojechałby, ale sprzedał swoje akcje w Orphee i teraz nawet nie może odkupić.
Zakiwał się biedaczek, a Płocica w efekcie okazał się sprytniejszy.
Hi, hi - słychać rechot historii....