Szacunki podane przez AI mówią że Poczta otrzymała około połowy zamówionego sprzętu... były opóźnienia związane także z nieudaną próbą przejęcia maszyn Orlenu przez Pocztę... do tego nie doszło więc poczta będzie dążyć do dalszej rozbudowy własnej sieci... O butelko-matach nie słychać nic oficjalnie... natomiast spółka posiada zespół serwisantów w całym kraju zajmujący się maszynami paczkowymi... to bardzo podobne konstrukcje i można tych ludzi wykorzystać także do serwisu innych maszyn po przeprowadzonym szkoleniu... potencjał ogromny i raczej "bezrobocie" nikomu w tej spółce nie grozi... rozwój sieci własnych maszyn ma także znaczenie, dywersyfikacja kontrahentów itp... spółka potrafi zarabiać i tylko to ma znaczenie... posiada umowę także z Fedexem który właśnie stał się sporym udziałowcem InPostu przez zdjęcie go z giełdy... to wszystko jest powiązane i tutaj mogą wyskoczyć króliki z kapelusza na mln zł...