Paliwem do wzrostu może już tylko być kardioznacznik. W Polsce badamy 2 lata na dziś nic nie wynikło z tego, transfer technologii do USA ponad rok dalej nawet nie zaczęto badań, patent w Japonii od ponad roku także nic z tego nie wynika więc zostaje czekać.
Bieżąca działalność spółki nawet z kpo wystarczy dla wyceny 1,6-2mld ale nie więcej, roczny zysk na poziomie 80-100 mln nie uniesie kursu na 500. Synektik nigdy nie należał do giełdowych rakiet, które rosną setki % po komunikacie o budowie ubikacji lub zaciągnięciu kredytu. Tu raczej wzrost był efektem rozwoju firmy i zwiększania skali działalności, często nawet kurs nie nadążał za wynikami.
Zatem czekajmy, na dniach (przynajmniej według zapowiedzi) powinno coś ruszyć w USA