Tak jak kolega wyżej wspomniał, jest możliwe, że inwestorzy polscy zostaną z nic nie wartymi akcjami, a jedyna droga do jakichkolwiek roszczeń (dywidendy itp.), będzie prowadziła przez litewskie sądy, na które, ze względu na to, że tam będziemy podmiotem zagranicznym, nikogo z przeciętnych inwestorów nie będzie stać. Także jeśli ktoś posiada mniej niż 100k walora to lepiej wywalić na wezwaniu, lub teraz na GPW, póki jest okazja.