I jaki z tego wniosek? Tylko taki, że mrówki robią zadymę i lament, bo inna mrówka nie chce kupić wyżej jej "majątku" żeby zarobiła 100 zł. CAŁY DZIENNY obrót mrówek daje CAŁKOWITĄ różnicę ( wzrost/spadek) na poziomie 1000 zł!!! Mityczny gruby jakby zechciał kupić to kurs skoczy o złotówki bo akcji w obrocie nie ma, a to co mają mrówki to nic w porównaniu z 412 mln akcji. Trudno zrozumieć, że to nie jest spółka dla drobnicy?