Ja tam mile wspominam Nowaka - po jego dymisji kurs spadł tak nisko, że można było kręcić ładne kółka w granicach kilkudziesięciu procent przed premierą ATS.
Swoją drogą po prezentacji gry w listopadzie przed jego dymisją to ja się zastanawiałem czy chcą wskrzesić epokę Commodore. Jeszcze miał tupet żeby twierdzić, ze to MG sabotuje premierę. Po pół roku naprawiania tak gra dalej nie nadawała się do grania, ale przynajmniej na siebie zarobiła. Przy tamtej wersji to by była spektakularna porażka i zapewne koniec firmy, tym bardziej, że Nowak chciał wprowadzić do spółki fundusz słynący z tego, że zaraz po objęciu akcji za przysłowiowy psi grosz sypał nimi masowo na rynku. Od razu widać, że kumpel naszego prezesa z MG jeżeli chodzi o zdolności kombinowania:)
Reasumując obecny prezes też może nie jest ideałem, ale jednak są gorsi. Pomijam już to, że autentycznie pilnuje projektu i widać postępy prac.