To takie wstrząsy wtórne.
Zauważcie, że dużo osób nie śledzi sesji na bieżąco. Musiał to być więc dla nich szok, gdy zobaczyli ponad 8% spadek ceny akcji. Duża liczba tych osób jest na solidnym plusie, i chcą dzisiaj za wszelką cenę pozbyć się akcji puki jeszcze dają im zysk (naturalna ludzka reakcja). Jednak nie jest aż tak źle, bo popyt też pokazuje siłę- 100 000zł obrotu w pierwszej godzinie o czymś świadczy. Może sypacz i dosypuje, ale nie powoduje tym jakiegoś mega zjazdu.
Myślę, że info o Rubikonie nie było takie złe- inwestorzy mogą sobie przetrawić info: potrzebują gotówki, muszą wyjść. Byłoby znacznie gorzej, gdyby kurs spadł "bez powodu".
Może nie dziś, nie jutro, ale kurs powinien wrócić na 1,9zł. Żeby poszedł wyżej potrzebne by było chyba jakieś dobre info ze spółki albo zainteresowanie kogoś dużego. Z pewnością będzie jeszcze gra pod wyniki, tym bardziej że prezes w wywiadach mówi o tych 8mln z dużą dozą pewności (mogą więc być jeszcze lepsze).