20.04.2026 (Reuters) -
Inwestorzy ostudzili entuzjazm wobec europejskich akcji sektora obronnego, ponieważ realizacja zysków i wygórowane wyceny zderzają się z rosnącą niepewnością co do przyszłego oblicza wojny, a konflikt z Iranem ponownie uwidacznia skuteczność tanich dronów. [
1]Mimo ostatniego spadku notowań akcji zbrojeniowych, zasadnicze zaangażowanie w ponowne zbrojenie Europy pozostaje silne, napędzane przez zawirowania geopolityczne i dążenie do strategicznej autonomii. Unia Europejska aktywnie posuwa się naprzód w realizacji celu wojskowej niezależności w kwietniu 2026 roku, planując siły szybkiego reagowania i rozwijając własną bazę przemysłu obronnego. Oczekuje się, że ta zmiana strategiczna spowoduje dalsze przyspieszenie wydatków wojskowych UE w tym roku, a wiele państw członkowskich dąży do przekroczenia celu NATO wynoszącego 2% PKB. [
+4]Ewolucja charakteru działań wojennych, zwłaszcza rosnąca rola tanich dronów zaobserwowana w konflikcie z Iranem, nadal przekształca globalne zakupy wojskowe. Armia Stanów Zjednoczonych nabyła w kwietniu 2026 roku tysiące niedrogich dronów przechwytujących, aby zwalczać zagrożenia takie jak irańskie Shahedy, natomiast państwa europejskie mają trudności z dostosowaniem swoich modeli zamówień. Tradycyjne, często biurokratyczne procedury zakupowe nie nadążają za szybkim postępem technologicznym w wojnie dronowej, co budzi obawy o potencjalną przestarzałość sprzętu oraz luki w kluczowych zdolnościach przeciwdronowych. [
+2]Utrzymujący się popyt znajduje odzwierciedlenie w krajowych budżetach. Niemcy przeznaczyły na przykład około 108 miliardów euro na obronę w budżecie federalnym na 2026 rok, dążąc do osiągnięcia 3,5% PKB do 2029 roku, znacznie powyżej ogólnej wytycznej NATO. Polska również gwałtownie zwiększa zakupy, wzmacnia obronę przed dronami i wyłania się jako liczący się gracz w europejskiej obronie kosmicznej. Te zobowiązania podkreślają strukturalny, wieloletni cykl wydatków w sektorze obronnym mimo krótkoterminowej zmienności inwestorów