A czy Niemcy są w naszej strefie klimatycznej? Wydaje mi się, że tak. To dlaczego tamtejsza poczta, a także firmy zajmujące się przesyłkami kurierskimi korzystają takowe pojazdy, tzn napędzane na prąd samochody dostawcze?
Oto opis tego, co robi DHL:
https://autogaleria.pl/nowosci/dhl-opracowal-wlasne-auto-dostawcze-na-prad/
Jeśli Ursus opracuje samochód na miarę tego, jaki posiada DHL to będzie dobrze, czy źle? No i chyba są nawet projekty zakłądające że Poczta Polska będzie posiadać takie auta w własnej flocie.
A jeszcze jedno. W planach rządu jest zaklepana dotacja na samochód do 3,5t na prąd. Proszę poczytać:
http://www.me.gov.pl/Innowacyjnosc/Elektromobilnosc
"program Bezemisyjny Transport Publiczny we współpracy z NCBiR, którego produktem będzie budowa autobusu elektrycznego o ulepszonych parametrach. NCBiR wraz z samorządami (partnerami programu) zdefiniują konkretne potrzeby i możliwości miast, jak choćby oczekiwany poziom wydajności, czy maksymalne koszty nowych pojazdów. Następnie wspólnie wystąpią w roli zamawiającego w postępowaniu publicznym, które wyłoni wykonawców projektów B+R. Konsorcja badawcze będą realizowały projekty etapowo, a po każdym z etapów NCBiR będzie ograniczał liczbę wykonawców, doprowadzając do końca procesu badawczego (tj. etapu prototypu) jedynie jeden bądź dwa najlepsze projekty. W analogicznej formule planowane jest uruchomienie w NCBiR programu dedykowanego infrastrukturze oraz samochodowi elektrycznemu do 3,5 t. Nad założeniami tego ostatniego programu pracuje aktualnie Departament Innowacji i Rozwoju Technologii w Ministerstwie Energii."
Czy ktoś jeszcze, prócz Ursusa, obecnie w Polsce pracuje nad samochodem dostawczym na prąd o masie całkowitej do 3,5t?