dywidendowy don Kichot'cie, po pierwsze nie krytykuję a ironizuję, co jest wobec faktów delikatną formą reakcji (zresztą nie tylko moją), odpowiadając na twoje pytanie-ze stoickim spokojem czekam na rozwój wypadków i już "nie liczę godzin i lat" :) (Andrzej Rybiński)