Mając wiedzę o porozumieniu znacznie wcześniej niż w dniu wza, nie dopuszczając do głosowania Spółka w roli prezesa tu nie złamała prawa (obowiązek zgłoszenia spoczywa na porozumieniu), jednakże jest pewne "ale", które pozwala stwierdzić, że działała tu na niekorzyść akcjonariuszy
Granica – nadużycia prawa?
Tu zaczyna się pole do sporu:
Jeśli spółka:
- miała wiedzę o porozumieniu wcześniej,
- tolerowała je,
- a dopiero „na WZA” używa tego jako pretekstu,