ja o niebie ty o chlebie ;))))
informuje cie zatem ze nie mam zadnego problemu w tym abys kupil cos co jest taniej niz bylo, ba, uwazam wrecz ze to dobry pomysl,
moj problem polega na tym ze trzeba umiec brac odpowiedzialnosc za to co sie napisalo publicznie pare dni wczesniej a ty tej odpowiedzialnosci niestety nie potrafisz udzwignac...i to jest przykre...a wystarczyloby napisac...sorry chlopaki pomylilem sie..i tyle...