Oni sami naganiają na spadki aby odkupić jak najtaniej.
Skądś wiedzieli, albo to jedna osoba, co tam się dzieje, może tam pracuje/pracują albo z innego źródła, no i tak udają kretynów aby zarobić na innych.
Gdy piszę, że chcą Dobra akcjonariuszy, to chodzi im że chcą sobie to dobro wziąć.
Proza życia.