Jak to rozumiec.
Przychody od lat ekstra wzrostowe, zysk nie odliczajac odpisów tez niezly, konflikt korporacyjny praktycznie zakonczony, prezez zapowiada utrzymanie dynamiki wzrostow i dywidende .... a tu zjazd praktycznie z 26 na 23 ... to juz ponad 10% minus....jak to odbierać? To juz chyba koncowka przed wybiciem jak myslicie?