Ursus to spółka bez przyszłosci, skoro prezes wysuwa kolejne marzenia a nie koncentruje się na głównym produkcie. Autobusami daleko nie zajedzie, zbyt duża konkurencja i o wiele bardzie doświadczona i rozwinięta technologicznie. Zanim powstanie nowa baza to elektryki odejdą w cień i prezes sprzeda fabryczkę tak jak bioenergię za friko. Kolejne zabaweczki prezesa całkowicie zniszczą produkcję traktorów a zakłamanie rzeczywistości spowoduje upadek firmy. Prezes Zarajczyk sprawia wrażenie gadżeciarza a wiadomo jak kończy taki delikwent, to nie ten kierunek, firma zanim zacznie bawić się marzeniami powinna najpierw zdobyć miejsce na rynku nie tylko kupioną nazwą, bo jakością traktorów i autobusów nie grzeszy. Dlatego żaden poważny inwestor tu nie zagląda, są wyłącznie oczekiwania na szybki zarobek.