Mnie tylko ciekawi, czy Pan Lubiński konsultował z zarządem ewentualne odpowiedzi przed wywiadem. Ale wygląda na to, że rzeczywiście skupiony jest stricte na technikaliach i realnym działaniu firmy, nie owija w bawełnę. Szczegółów oczywiście nie wskazał, ale tyle smaczków przedstawił, że to aż zaskakujące. Ciekawe, czy zabieg z tymi 4 milionami był typowym zabiegiem zrzutu przed giga espi. Bo to pierwsze z pozoru krótkoterminowego "nie pozytywne" Espi od nie pamiętnego czasu. W każdym razie Mroczny, dzięki za research. Spekuła już raczej nie za wiele podziała.