Dokładnie, ludzie nie czają jaką perełke sprzedają.
Przecież to spółka która:
- ma 90 tyś zł na rachunkach,
- "nie wyklucza" emisji akcji.
- ich główna oś działalności przynosi straty,
- ktoplówka państwowa w postaci dopłat utrzymuje ich przy życiu,
- jadą na buzzwordzie "AI" mimo że ich czatbot jest prymitywnym systemem który z AI nie ma nic wspólnego,
- usunęli ze swojej strony możliwość swobodnej tozmowy z ich czatbotem po tym jak akcjonariusze zaczeli testować ich produkt i wyszlo że nie potrafi odpowiedzieć na żadne pytanie poza predefiniowanym scenariuszem