Nie chodzi o sypanie funduszu (funduszy), tylko słabe wyniki.
Branża wzmocnień ma na kolejne 2 lata słabe perspektywy. Budowlanka bez kredytów, problemy na Zachodzie, to mniejsze zapotrzebowanie. Nowe moce produkcyjne nie pomogą, gdy sprzedaż jest słaba (a bardziej sprzedaż przy słabym zysku).
Zbrojenia w Europie nie mają nic wspólnego ze wzmocnieniami do okien, czy profilami do suchej zabudowy - nie ta branża.
Obecnie to spekulacje na 4 kwartał, ale w tym temacie już pisałem.