Z duzym prawdopodobienstwem , mozna powiedzec ,ze jakis gruby cwaniak , gra na gieldzie z uzyciem automatu . Na koniec sesji , jak to bywa w zwyczaju takich ''PANOW'' wystawiaja zlecenia kupna , sprzedazy PKC , aby , no wlasnie ,po co ,zeby pochwalic sie ze ma sie duzo akcji i mozna ustawiac kurs PKC em. Tak wiec wystawil taki sobie ow cwaniaczek zlecenie na sprzedaz PKC i patrzy, cieszy sie jak na fixie zwala kurs , ale tu moglbyc tzw, ZOONK ,zlosliwosc rzeczy martwych , np , nagle brak lacznosci internetowej , brak , pradu i tym podobne rzeczy i tuz przed 17 godz mogl nie zdazyc wycofac zlecenia , i no polecialo cwaniaczkowi zlecenie PKC , i zrobil sobie tzw, kuk , sepuku , pozbyl sie na wlasne zyczenie dla zabawy kilkadziesiat tys. akcji z cena najnizsza od kilku lat . Smiac mi sie chce jak to dla zabawy , sprawdzania mozna tracic spora kase. Ale to moze i dobrze bo poniedzielek nie bedzie mial akcji , a i kasy w kieszonce nie duzo , zostalo i jednego cwaniaczka od zabawy , manipulacji kursem mniej .