Podobnych głupot dawno nie czytałem - odcięcie ma wartość wyłacznie realną a nie teoretyczną. W momencie wypłaty znika z rachunku spółki kwota xx milionów i trafia do akcjonariusza. A więc sytuacja spółki ulega osłabieniu. Przyjmijmy, ze za miesiac dwa od wypłaty nastepuje zdarzenie którego spółka nie przewidziała w swoich prognozach i wtedy zaczyna brakować pieniedzy na podstawową działalnosc. I co wtedy duze DUP i własnie taki scenariusz jest często grany a nie wypłacanie dywidendy i potem odrabianie kursu o wartośc pomniejszona po wypłacie. I wtedy szanowny akcjonariuszu możesz sobie wsadzić tak wypłacona dywidende w ....., bo sam kurs grzmotnął o kilkadziesiat procent. nawiasem mówiąc twój przykład jest tyle warty co cała twoja myśl. Pokaż mi firme która wypłaca 200% na akcję bo jak dobrze liczę to wypłata 2 zł na akcje o wartości 1 zł taki wskaźnik daje a wiec przykład też jest do d...