Węgrzy są w porządku! To u nas w DM Pekao SA pracują nieuki i nieroby. Po wysłaniu zapytania do szefa relacji inwestorskich Zoltana Pandi - natychmiast była odpowiedź, że Węgierska Izba Rozrachunkowa potrzebuje tzw. Dyspozycji Przekazania Danych Do Emitenta Zagranicznej Izby Rozliczeniowej.. Biuro maklerskie po prostu nie wiedziało, iż to jest wymagane aby otrzymać dywidendę. Lub też nie chciało wiedzieć. KNF trzeba nasłać na naszych dziadów w biurach maklerskich- z czego tam siedzą!