W UK bym nie liczył na szybkie zyski z tej gałęzi. Najpierw trzeba tam zbudować markę i zaufanie do niej. Muszą z głową do tego podejść i postawić w akcji promocyjnej na podkreślenie bezpieczeństwa i gwarancji środków przez brytyjskie instytucje.
Za to w Polsce może być tak jak mówisz, chociaż zawsze można podzielić zakupy na miesięczne transze :) Prowizja 0,2% od powiedzmy 2 milionów PLN dałaby 4000 PLN. Czy warto dla oszczędności 800 złotych miesięcznie rozbijać zakupy na paczki po 450000 PLN przez 5 miesięcy?
Gdy to policzyłem, to zrozumiałem, że sam przeniosę swoje akcje i zrobię zakupy od razu za całość : ) Czekać parę miesięcy dla kilku tysięcy w czasie gdy kurs może się mocno zmienić? Jak kto uważa...