Nie jest źle, w tym roku prawie 5M złotych straty :)
Może się uda podwoić wynik do końca roku.
Teraz już wiadomo dlaczego Kapitan ucieka z tonącego statku. Znów Pan Ryszard będzie się wybielał, że to nie on stracił tylko prokurent zarządzał, on przecież oddał władzę i nic nie miał do gadania.