Czyli brałeś w ciemnio pod łatwą kasę bez roboty. Napisałem "w ciemno" bo w przeciwnym razie - po przyjrzeniu się tej ekipie z Bydgoszczy ( oczywiście jeśli jesteś przy rozumie ) ominąłbyś tych przyśniceli wielkim łukiem.
W jednym się z tobą zgodzę jajko ( co za drętwy Nick - tfu ) ja nie jestem tu by zarobić. Za to ty tu nie zarobisz. Uważam, że dociera powoli do ciebie ta smutna prawda i ( oczywiście jeśli jesteś przy rozumie ) marzysz by pozbyć się tego padłą ale w związku ze stratą musisz to trzymać. Jajko ( co za drętwy Nick - tfu ) powiem ci coś w sekrecie: trzy lata daj sobie jeszcze, bo możliwości jakiejkolwiek podbitki ceny nie będzie a bój się przy tym śmiercionośnego info.