I jak tam Panowie? Widzę srogi obrót dzisiaj, przyznać się, który to taki grubas giełdowy, że na koniec dnia ponad 200 akcji zjadł :D Widzę jeszcze trochę i tu dzienne obroty będą jak u Grażynki w warzywniaku pod blokiem. Czyli rakieta przerzuca się na biopaliwa? Tak czy inaczej nie martwmy się, jak nie dzisiaj to jutro będzie tu 1000 zł. A w piątek... W piątek gonimy Teslę.