Trzymam juz od tak dawna ze mi sie nie oplaca nawet juz sprzedawac. Sam uwierzylem w ta bio-technologie jak kupowalem ( i dlugo potem).
Kiedys przeycztalem w artykule na temat inwestowania ze jezeli znalazles/odkryles spolke ktora wedlug ciebie jest rewolucyjna ale nikt inny nie podziela twojej opinii to znaczy ze sie po prostu ludzisz i oszukujesz samego siebie.
Drugi artykul byl o firmach ktore wynalazly cos wspanialego ale nigdy nie byly w stanie znalezc pomyslu na komercyjne wykorzystanie wynalazku. Niestety taki wynalazek bez komercyjnego zastosowania jest warty 0 zl i wydaje mi sie ze tyle jest tez warta ta spolka na dzien dzisiejszy z zatrudnieniem w skali 0.19 etatu (nie to nie zart) oraz strona internetowa ktora wola o pomste do nieba. Raporty wygladaja tak jakby ktos copy/paste uprawial (kopiuj i wklej) z poprzedniego raportu.
Jedyny produkt ktory mial swiadczyc o "komercyjnym" zastosowanu tego wynalazku czyli produkty kosmetyczne umarly smiercia naturalna. Po prostu nikt ich nie kupuje. Prawda jest taka ze z produktami-uzywkami jak kosmetyki jezeli cos kupujesz i dziala to kupujesz znowu. Czyli baza klientow i sprzedaz rosnie bo sprzedajesz regularnym klientom ora pozyskujesz nowych wielbicieli produktu. Niestety w naszym przypadku wyglada to tak ze ktos kupuje produkt a potem juz nie wraca zeby dokonac ponownego zakupu.
Na zakonczenie dodam ze komunikacja ze spolka jest bardzo trudna, dodzwonic sie albo doczekac na odpowiedz na e-maila jest sztuka sama w sobie a odpowiedzi brzmia jak zywcem wyczytane z raportu kwartalnego dla naiwnych.