oto właśnie chodzi te naganiania na wzrosty a po chwili na spadki i odwrotnie, a po co to? ano po to żeby kombinować kupować i za chwile sprzedawać, cieszyć się z tych 4 gr a prawdziwą kasę bez ryzyka zarabiają biura maklerskie. No bo co to za interes dla nich gdyby była hossa i akcje stale rosły? klientkupiłbyakcje i trzymał np rok, biuro zarobiłoby 2 razy na kupnie i sprzedaży. Lepiej gdy klien w ciągu roku non stop kupuje i sprzedaje wtedy jest ok.