Przecież obecne wzrosty są osiągnięte organicznie a nie w wyniku akwizycji. Pewnie wynikają m.in. z wzrostu cen, ale z drugiej strony to wciąż jest poziom kilkuset złotych w skali roku i są tańsi od nazwy czy home. W każdej firmie z 200 tys. klientów znajdziesz kilku niezadowolonych.