Obserwuję na Bloombergu i CME Group w Chicago spółki chemiczne w naszej części Europy ( rynki wschodzące ) branża chemiczna jest najtańsza. Ostatnie próby BASFa przejęcia Monsanto to były konkretne pieniądze. Uważam ,że Synthos po przejęciu dużęj firmy styropianu z Wielkiej Brytanii ( oddziały we Francji i Belgii ) wskoczył na wyższy poziom niż Ciech ( większa gama produktów oraz w pionie styropianu nr. 1 w Europie, podpisane umowy z wieloma potentatami produkcji opon Michelin ,Pirelli , Bridgestone , Goodyear ) jawi się Największa Firma Chemiczna na Emerging Markets. Nie zdziwię się ,gdy nagle wyskoczy Oferta Przejęcia od właściciela całej firmy lub części zorganizowanej. Być może pomruki ,że firma może zniknąć z giełdy nie są bezpodstawne. Może taka oferta już jest? Końcówka 2016 r. i 2017 r. to CZAS CHEMII. Stąd na wszystkich giełdach firmy chemiczne są Zdecydowanymi Liderami. Jeżeli chodzi o cenę to uważam ,że od 10 zł wzwyż będzie adekwatne. Należy pamiętać ,że w cenie firmy chemicznej jest nie tylko CO PRODUKUJE, ILE PRODUKUJE ale także z KIM MA UMOWY DŁUGOTERMINOWE. A to dzisiaj jest Najbardziej w cenie. Ja sobie skupowałem spokojnie od 3,70 zł ( początkowe rozmowy BASFa z Monsanto ) aż do piątku. Uważam ,że Sołowow doszedł do granicy sterowalnośći swoją firmą. Ja na jego miejscu wszedłbym w układ z dużą firmą nie sprzedając Synthosu, ale wchodząc do jej zarządu jako division ( oddział ). Powinien pan Sołowow toczyć rozmowy raczej na rynku amerykańskim . Ja na razie nie widzę potrzeby sprzedaży akcji bo to moja emerytura .