A ja widzę 8,5 milionów w plecy i polecam uważną lekturę. Strata jest spora, ale mnie bardziej martwi sprawa kosztów i zadłużenia. Marża na sprzedaży jest rekordowa, ale koszty rosną jeszcze szybciej. Lawinowo! Zadłużenie i zapasy nie spadają. Źle to wróży na wyniki Q1 2009. Ciekawe, czy tak złe wyniki są już w cenie?