Tylko skończony idiota, debil (jest to termin medyczny określający IQ na poziomie coś około 50) powie, że białe jest czarne a strata jest zyskiem. Tylko skończony głupek nie zrozumie, że bez uwzględnienia amortyzacji goodwill na Fasenko zysk skonsolidowany w Q3 wyniósłby zaledwie około 250-300 tyś zł co oznacza, że był 3-4 razy mniejszy niż w Q2 (coś około 950 tyś zł) i co także ozacza, że jednostkowy wynik finansowy Fasenko jest, powiedzmy koło zera. Tylko człowiek nie mający pojęcia o rachunkowości finansowej (co u większości inwestorów jest normą więc trudno czynić z tego zarzut) nie zrozumie, że jeżeli amortyzacja goodwill na kwartał jest ponad 0,5 mln zł to na rok ponad 2 mln zł, co oznacza, że 2 mln zysku da w konsekwencji wynik na poziomie zera. Tylko człowiek myślący życzeniowo będzie interpretował ten raport pozytywnie. Dziś zamnkniecie ze spadkiem mniejszym niż 10% to będzie "prawie jak wzrost". Cześć chłoptasiu, kolejny na forum zaklinaczu rzeczywistości w krótkich majtach.