"Sektor komercyjny zdecydowanie silniej odczuł wpływ pandemii w porównaniu do segmentu mieszkaniowego, co jest widoczne w wynikach finansowych. Zanotowana przez grupę strata na nieruchomościach inwestycyjnych, która jest rezultatem niegotówkowych odpisów, wyniosła 213,5 mln zł" - powiedział, cytowany w komunikacie prasowym, wiceprezes Paweł Ruszczak.
"Optymistycznie patrzymy na ten rok i kolejne lata, wierząc w długoterminowy wzrost segmentu mieszkaniowego. Przemawiają za tym bardzo dobre dane sprzedażowe za pierwsze trzy miesiące 2021 r. oraz czynniki wspierające rozwój rynku mieszkaniowego, takie jak przewaga popytu nad podażą czy polityka niskich stóp procentowych. Dlatego, zgodnie z nową strategią koncentrujemy się na rozszerzeniu działalności w segmencie mieszkaniowym, wejściu na rynek PRS i równolegle zmniejszamy zaangażowanie w segmencie komercyjnym" - powiedział prezes.
Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej.