Wy tak się zastanawiacie ile wyniesie ta dywidenda, a moim zdaniem należałoby się martwić czy w ogóle będzie. Zwracam uwagę, że pojawił na rynku niefajny trend - zarządy tłumaczą gorsze wyniki swoich spółek "wyjątkową sytuacją i niekorzystnymi warunkami rynkowymi" związanymi z wojną na Ukrainie, cłami, itp. I z tego powodu rezygnują z dywidendy. W taki sposób niedawno np. Eurotel przestał być dywidendową perłą. Wygodne tłumaczenie dla klasycznego skubania akcjonariuszy. Bo oczywiście na premie zarządu te niekorzystne warunki rynkowe dziwnym trafem nie wpływają...