nic dodać nic ująć, dodam od siebie, że jak jestem w jakiejś spółce i słyszę, ze będzie emisja, zawsze uciekam, bo w większości przypadków kończy to się źle, od tego są kredyty i obligacje a nie moja kasa i rozwodnienie kapitału. jak jest dobry biznesplan, to z kredytem nie ma problemu przy problematycznym często sięga się po cudzą kasę nie ponosząc odpowiedzialności bo zawsze jeszcze można emisje ratunkową zrobić. Takie jest podejście większości zarządzających, tego nie toleruję i zawsze wyskakuję. Spółce powinno zależeć na zwiększaniu wartości akcji i zmniejszaniu jednocześnie ich liczby poprzez wykup i umorzenie. W Stanach jest wiele spółek co tak robią u nas niestety jeszcze do tego daleka droga.