obawiam się właśnie że z uwagi na to że jest to spółka szwjcarska , to dlatego to tak moze długo trwa. Faktem jest ,ze muszą akcje zostać zarejestrowane w KDPW. Ale na pewno zostały zarejestrowane w sądzie w Genewie, takze emisja została zalegalizowana.
Nie podoba mi sie jednak, jak któryś z kolegów tutaj napisał, spalanie gotówki przez Orphee.
Od ubiegłego roku, jest to po około 5-6 mln. zł miesięcznie. Pewnie idzie to spłaty zobowiązań, ale wg mnie to spółka powinna pokrywać to z wplywów bieżących. W ten sposób to przejadają emisję z ubiegłego roku, która była na przejęcie Diesse.
Czekamy teraz na rozwiązanie sporu.