Możliwe, że to była jedna ze składowych, ale spadek z 64 do 54 to różnica w kapitalizacji rzędu 250mln zł. Troche za dużo, ale może rynek przereagował. Chociaż już widać było po raporcie sprzedażowym w kwietniu, że będzie słabiej. Mniejsze ceny chyba na wszystkich i do tego słabsza sprzedaż.
Bardziej chodzi wydaje mi się o trudniejszą ścieżkę zawarcia pokoju, ale nie sądziłem że będzie to miało taki intensywny charakter w postaci spadku o około 10%.