Wsparcie na 0,14 jest bardzo mocne, mimo sporej ilości nawisów, tj. chętnych do sprzedaży przy najmniejszym nawet wybiciu, tzn. w przypadku Epi rzędu kilkunastu procent, brakuje wśród nich frajerów chętnych by oddać akcje z większą stratą, a to napawa umiarkowanym optymizmem.