W nieco dłuższym horyzoncie, znając bezwładność rynku, to właściwie tak. Po pierwsze wychodząc z hipotezy prawa kursu granicznego mamy roczny zysk około 12 zł /po zannualizowaniu/ na akcję,dalej zgodnie z modelem gdzie wyliczamy depozyt dający przy 5 oproc.rocznym ten zysk czyli x 20 to jest 240 zł /tzw.wizja kursu/ dodajemy wartość księgową /tzw.substancja kursu/ około 60zł to jest łącznie 300zł i średnia arytmetyczna z tych dwóch wielkości to jest 150 zł.
Po drugie proporcjami dywidend: na przykład spółka o innym profilu co prawda ale też o nieskazitelnej kondycji Kęty płaci 35 zł, natomiast Novita potencjalnie około 12 za rok bieżący przyjąć co zysk j.w./ czyli trzykrotnie mniej.Kurs Kęt 480 czyli proporcjonalnie kurs novity podzielić przez 3 to jest 160 jakby nie wziął ,jak zwał tak zwał na jedno wychodzi. Jedynie że czasy trochę inne jak rok temu, każdy wie co mam na uwadze