Zgodnie z informacją na ich stronie dywidenda miała zacząć się od zysku właśnie za 2018 r., a wiec teraz. Może w tym raporcie umieścili standardowy zapis, albo jeszcze tego dokładnie nie przemyśleli i ustalili (najbardziej prawdopodobny scenariusz). Ewentualnie problemem może być kredytujący bank, one często nakładają pewne ograniczenia na wypłaty zysków w początkowym okresie kredytowania (żeby zachować pewne minimalne wskaźniki). Generalnie, jeśli wzrost zysków za ostatni kwartał jest rzeczywiście spowodowany (przynajmniej w dużej mierze) otwarciem zakładu w październiku, to należy spodziewać sie naprawdę dobrego roku 2019 - pewnie 6 mln euro zysku netto (przypadającego na AGL jest wówczas osiągalne. Pożyjemy zobaczymy. Wyniki generalnie bardzo dobre (sam liczyłem w głębi ducha że może przy dobrych wiatrach te 4,5 mln euro uda im się wyciągnąć), a tu taka miła niespodzianka.